Czy słynna powieść Bolesława Prusa jest wyłącznie historią nieszczęśliwej miłości i krytyką dziewiętnastowiecznego społeczeństwa? Obecność magnetyzera Palmieriego, tajemniczego wynalazcy Geista i zainteresowanie samego pisarza zjawiskami mediumicznymi pozwalają zaproponować inne odczytanie. Być może jednym z najważniejszych tematów „Lalki” jest walka o niezależność ludzkiej świadomości.
Pozytywizm i fascynacja nieznanym
Bolesław Prus należy do najwybitniejszych przedstawicieli polskiego pozytywizmu. Jego twórczość kojarzy się z empiryzmem, zainteresowaniem nauką i społeczną obserwacją. Taki obraz pisarza jest uzasadniony, ale niepełny.
Druga połowa XIX wieku była okresem, w którym granice między uznaną nauką, spekulacją filozoficzną i badaniami zjawisk paranormalnych nie zawsze przebiegały w miejscach, w których umieszczamy je dzisiaj. Hipnoza, magnetyzm zwierzęcy czy mediumizm przyciągały uwagę ludzi zainteresowanych psychologią, fizjologią i możliwościami ludzkiego umysłu.
Istotną postacią tego środowiska był Julian Ochorowicz — filozof, psycholog, wynalazca i badacz hipnozy, związany z Prusem od czasów studenckich. Ochorowicz zajmował się zarówno praktycznymi wynalazkami technicznymi, jak i zagadnieniami, które współczesna nauka ocenia znacznie bardziej sceptycznie.
Na przełomie lat 1893 i 1894 w Warszawie przeprowadzano eksperymenty z udziałem włoskiej medium Eusapii Palladino. Wśród ich obserwatorów znalazł się również Prus. Nie oznacza to, że pisarz bezkrytycznie akceptował spirytystyczne wyjaśnienia. Pokazuje jednak, że interesowały go zjawiska, których natury ówcześni badacze nie potrafili jednoznacznie określić.
Warto przy tym pamiętać, że „Lalka” powstała wcześniej. Nie należy zatem przedstawiać warszawskich eksperymentów z Palladino jako bezpośredniego źródła jej scen. Stanowią one raczej późniejsze potwierdzenie zainteresowań intelektualnych autora.
W takim kontekście pewne epizody powieści nabierają szczególnego znaczenia.
Palmieri: człowiek, który zakochał się w przedmiocie
Jedna z najbardziej zagadkowych scen „Lalki” rozgrywa się w Paryżu, gdzie Stanisław Wokulski ogląda pokaz magnetyzera Palmieriego.
Podczas demonstracji osoby poddane sugestii zachowują się tak, jakby zwyczajne przedmioty posiadały zupełnie inne właściwości. Korek może zostać uznany za różę, a lekka chustka za przedmiot niezwykle ciężki.
Najbardziej przejmujące doświadczenie dotyczy jednak młodego mężczyzny, któremu Palmieri przedstawia owiniętą ręcznikiem łopatkę do węgli jako piękną kobietę.
Uczestnik pokazu zaczyna okazywać przedmiotowi namiętne przywiązanie. Całuje go, obejmuje i usiłuje pozostać przy nim za wszelką cenę. Kiedy magnetyzer oznajmia, że jego ukochana umarła, mężczyzna reaguje rozpaczą.
Dla Wokulskiego nie jest to wyłącznie egzotyczne widowisko. W tej scenie dostrzega niepokojące podobieństwo do własnych doświadczeń.
Sam również podporządkował przecież znaczną część swojego życia fascynacji kobietą, której prawdziwego charakteru długo nie potrafił rozpoznać.
W pewnym momencie zadaje sobie pytanie:
„Ale co do niej, nie mam pewności, że nie oczarowała mnie w ten sposób. Czasu było dosyć, ale… któż mnie zrobił jej medium?…”
To jeden z najważniejszych fragmentów dla proponowanej interpretacji.
Wokulski nie tylko cierpi z powodu niespełnionej miłości. Zaczyna zastanawiać się nad mechanizmem własnych uczuć. Pyta, czy jego postrzeganie Izabeli nie zostało zniekształcone przez proces przypominający sugestię hipnotyczną.
Nie ma powodu zakładać, że bohater naprawdę został zahipnotyzowany. Prus nie przedstawia dowodu na takie wydarzenie. Zestawienie obu historii pozwala jednak zrozumieć miłość Wokulskiego jako zjawisko oparte na projekcji.
Człowiek może autentycznie kochać, tęsknić i cierpieć, a jednocześnie nie rozpoznawać prawdziwej natury przedmiotu swoich uczuć.
Jego emocje pozostają rzeczywiste. Złudny może być obraz, który te emocje wywołuje.
Izabela Łęcka i mechanizm projekcji
Izabela nie musi świadomie manipulować Wokulskim, aby sprawować nad nim władzę.
Bohater sam tworzy jej idealny obraz. Przypisuje jej cechy, których nie potwierdza doświadczenie, a następnie podporządkowuje temu wyobrażeniu własne postępowanie.
W rezultacie człowiek wyjątkowo przedsiębiorczy, zdolny do ryzyka i niezwykłych osiągnięć ekonomicznych traci znaczną część niezależności w sferze osobistej.
Paradoks Wokulskiego polega na tym, że jego miłość jednocześnie go mobilizuje i zniewala.
To właśnie pragnienie zdobycia Izabeli staje się jednym z motywów jego działalności gospodarczej. Wokulski pomnaża majątek, zdobywa pozycję społeczną i przekracza granice wyznaczone mu przez pochodzenie.
Jednak cel tych wysiłków pozostaje w dużej mierze iluzoryczny.
Paryska scena z Palmierim pozwala postawić pytanie wykraczające poza psychologię miłości: czy człowiek może osiągać wielkie sukcesy, pozostając jednocześnie niewolnikiem własnych wyobrażeń?
Wokulski jest pod tym względem postacią tragiczną. Posiada niemal wszystkie predyspozycje potrzebne do samodzielnego kształtowania rzeczywistości, lecz ogromną część swojej energii oddaje obrazowi kobiety, który sam współtworzy.
Geist: druga droga przemiany
W czasie pobytu w Paryżu Wokulski poznaje również profesora Geista, ekscentrycznego wynalazcę pracującego nad materiałami o niezwykłych właściwościach.
Jego najważniejszym projektem jest metal lżejszy od powietrza.
Z dzisiejszego punktu widzenia taki pomysł, jeśli rozumiemy go jako zwyczajny, jednolity metal, stoi w sprzeczności ze znanymi właściwościami materii. W świecie powieści ma jednak znaczenie wykraczające poza technologiczną fantazję.
Geist proponuje odkrycie, które podważyłoby dotychczasowe przekonania o możliwościach człowieka.
Istotne jest także jego stanowisko wobec społeczeństwa. Wynalazca uważa, że jedynie nieliczni ludzie są dostatecznie dojrzali, aby odpowiedzialnie korzystać z wiedzy. Nie zamierza bezwarunkowo udostępniać swojego odkrycia wszystkim.
W tej postawie odnajdujemy cechy charakterystyczne dla elitarnych koncepcji poznania: rozróżnienie między wiedzą dostępną powszechnie a wiedzą przeznaczoną dla odpowiednio przygotowanych.
Nie oznacza to, że Geist jest członkiem tajnego stowarzyszenia czy przedstawicielem określonej szkoły ezoterycznej. Takie przypuszczenie wykraczałoby poza świadectwa zawarte w powieści.
Możemy natomiast potraktować jego spotkanie z Wokulskim jako literacką scenę potencjalnego wtajemniczenia.
Geist oferuje bohaterowi dostęp do rzeczywistości, której nie dostrzega większość ludzi. Aby wejść do tego świata, Wokulski musiałby porzucić dotychczasowe ambicje i podporządkować swoje życie poszukiwaniu prawdy.
Otrzymuje zatem propozycję radykalnej przemiany — nie przez fascynację człowiekiem, lecz przez działalność poznawczą.
Dwie konkurencyjne inicjacje
W tym miejscu możliwe staje się odczytanie „Lalki” jako historii dwóch różnych dróg rozwoju człowieka.
Pierwsza droga wiąże się z sugestią, pożądaniem i podporządkowaniem wyobrażeniu. Jej symbolicznym centrum jest Izabela Łęcka, a mechanizm zostaje zobrazowany podczas demonstracji Palmieriego.
Druga droga prowadzi przez naukę, eksperyment i intelektualną samodzielność. Reprezentują ją Geist oraz, w nieco innej formie, Julian Ochocki.
Obie drogi obiecują przemianę.
Pierwsza może wydobywać z człowieka niezwykłą energię, ale jednocześnie czyni go zależnym od przedmiotu fascynacji.
Druga wymaga wyrzeczenia, samotności i porzucenia konwencjonalnych celów, lecz otwiera możliwość twórczego poznawania rzeczywistości.
W tym sensie bohater staje przed wyborem, który można przedstawić następująco:
| Droga Izabeli | Droga Geista |
|---|---|
| Fascynacja | Poznanie |
| Sugestia | Eksperyment |
| Projekcja | Weryfikacja |
| Podporządkowanie | Samodzielność |
| Obraz rzeczywistości | Poszukiwanie rzeczywistości |
Podział ten jest oczywiście uproszczeniem. Geist także może się mylić, a jego elitaryzm budzi poważne zastrzeżenia. Z kolei miłość nie jest w powieści wyłącznie siłą destrukcyjną.
Właśnie ta niejednoznaczność czyni jednak zestawienie interesującym.
Prus nie przedstawia prostej opozycji dobra i zła. Pokazuje człowieka, który nie potrafi w pełni wykorzystać własnych możliwości, ponieważ rozdzierają go sprzeczne dążenia.
Czy Geist jest figurą mistrza?
W klasycznych opowieściach inicjacyjnych bohater spotyka przewodnika, który wskazuje mu drogę poza granice dotychczasowego świata.
Geist spełnia kilka warunków takiej postaci.
Jest odizolowany od społeczeństwa, dysponuje wiedzą niedostępną większości i poddaje przyszłego współpracownika swego rodzaju próbie. Nie oferuje Wokulskiemu zwykłej kariery ani natychmiastowego bogactwa. Wymaga osobistego zaangażowania w przedsięwzięcie, którego rezultat pozostaje niepewny.
Wokulski mógłby zostać jego uczniem lub partnerem.
Nie decyduje się jednak na trwałe zerwanie ze swoim dotychczasowym życiem.
Wybiera powrót do świata, w którym centralną rolę nadal odgrywa Izabela.
Z perspektywy proponowanej interpretacji jest to moment odrzucenia możliwej inicjacji poznawczej na rzecz zniewalającej fascynacji.
Nie znaczy to jednak, że droga Geista gwarantowałaby bohaterowi spełnienie. Prus pozostawia otwartą kwestię wiarygodności wynalazcy i wartości jego projektu.
Tajemnicza wiedza sama w sobie nie musi prowadzić do prawdy.
Dlaczego zakończenie „Lalki” pozostaje tak ważne?
Los Wokulskiego nie zostaje ostatecznie rozstrzygnięty.
Po wydarzeniach w Zasławiu pojawiają się sprzeczne informacje o jego możliwej śmierci. Nie ma jednak niepodważalnego potwierdzenia, że bohater popełnił samobójstwo.
Wśród możliwości pozostaje również wyjazd i powrót do zainteresowań naukowych.
W perspektywie dwóch konkurencyjnych dróg znaczenie takiego zakończenia staje się szczególne.
Być może Wokulski ostatecznie uległ destrukcyjnej sile własnych wyobrażeń.
Być może przeciwnie — zerwał z dotychczasowym życiem i wybrał działalność, którą wcześniej proponował mu Geist.
Nie da się tego rozstrzygnąć na podstawie samej powieści.
Można jednak dostrzec, że jej otwarte zakończenie pozostaje zgodne z niejednoznacznym charakterem całej przemiany Wokulskiego.
Nie wiemy, czy bohater osiągnął wyzwolenie, czy poniósł ostateczną klęskę.
„Lalka” i problem wolności świadomości
Proponowane odczytanie nie ma zastępować tradycyjnych interpretacji „Lalki”. Powieść pozostaje znakomitym obrazem polskiego społeczeństwa, krytyką arystokracji, analizą awansu społecznego i dramatem romantycznego idealisty funkcjonującego w epoce pozytywizmu.
Jednak scena z Palmierim oraz spotkanie z Geistem pozwalają wydobyć jeszcze jeden wymiar dzieła.
Wokulski nie walczy wyłącznie o miłość, majątek czy pozycję. Jego historia może być również opowieścią o zmaganiu człowieka z granicami własnego poznania.
Z jednej strony mamy świat obrazów, które potrafią podporządkować sobie świadomość. Z drugiej — rzeczywistość, którą trzeba dopiero odkryć, nawet za cenę odrzucenia dotychczasowych przekonań.
Pozostaje pytanie, czy Wokulski rzeczywiście potrafi odróżnić jedno od drugiego.
I być może właśnie ono stanowi jeden z najciekawszych, choć rzadziej omawianych problemów filozoficznych „Lalki”.
Nie wystarczy bowiem mieć siłę, wiedzę i możliwości działania. Trzeba jeszcze wiedzieć, czy cel, któremu służą, jest rzeczywisty — czy istnieje jedynie w naszej wyobraźni.
Źródła i literatura do dalszej analizy
- Bolesław Prus, Lalka, tom II — sceny paryskie z profesorem Geistem i magnetyzerem Palmierim oraz zakończenie powieści.
- Bolesław Prus, Słówko o krytyce pozytywnej — wypowiedź autora istotna dla interpretacji przemian Wokulskiego.
- Materiały biograficzne dotyczące Juliana Ochorowicza i jego działalności badawczej.
- Opracowania dotyczące eksperymentów Ochorowicza z Eusapią Palladino i uczestnictwa Bolesława Prusa w seansach warszawskich.
Tekst powstał na podstawie autorskiej interpretacji przedstawionej w materiale wideo z cyklu „Alter-Interpretacje”. Ma charakter eseju interpretacyjnego. Zastosowanie pojęcia inicjacji nie oznacza twierdzenia, że autor „Lalki” należał do organizacji ezoterycznej lub celowo ukrył w powieści określony system tajemnych nauk.

